Witam w grudniu. Jest to mój ulubiony miesiąc zimowy i sądzę, że nie jestem w tym odczuciu odosobniona. W tym roku grudzień jest jednak dziwny, przynajmniej z mojego punktu widzenia.
Piszę słuchając Coconut Records i po raz kolejny nic nie przychodzi mi do głowy. Niczego sensownego nie znajduję też w brązowym notesie, który miał służyć mi do notowania pomysłów i frustracji. Zostawiam więc Was ze zdjęciami mojej idealnej torebki (choć nie wydaje się aż tak idealna po zestawieniu z pierwowzorem).
Przypominam też o możliwości śledzenia bloga na facebook'u.
Przypominam też o możliwości śledzenia bloga na facebook'u.

![]() |
| Literatura piękna w brzydkich czasach. |


przepiękna torebka :) a czasy nie są takie brzydkie, wystarczy się otworzyć ;)
OdpowiedzUsuń na zawszefajna ta torebka.
OdpowiedzUsuń na zawszepiękna torebka :)
OdpowiedzUsuń na zawszeładniutka jest:)
OdpowiedzUsuń na zawszeładna torebeczka:)
OdpowiedzUsuń na zawszeBardzo mi się podoba ta torebka, mogła bym mieć taką :)
OdpowiedzUsuń na zawsześliczna torebunia
OdpowiedzUsuń na zawszezapraszam na rozdanie do wygrania 100zł
www.styliowo.blogspot.com
Grudzień też jest moim ulubionym miesiącem zimowym, lecz polubię chyba styczeń ponieważ zaczynają się moje ferie zimowe:)
OdpowiedzUsuń na zawszeps. Ładna torebka:)
wow wow!
OdpowiedzUsuń na zawszea gdzie kupiłaś torebkę? bardzo fajna!
OdpowiedzUsuń na zawszea propos książki, jak tylko zobaczyłam ją na Twoim blogu, zamówiłam w bibliotece taką, i przeczytałam, ładne to takie, odrywające od świata... :)
dzięki za inspirację
m.
Torebka to właściwie prezent, ale została kupiona w sklepie internetowym nucelle.pl
Usuń na zawszeCieszę się, że książka Ci się spodobała, to jedna z moich ulubionych!