Traktat o kolorach



























































Po raz kolejny Łódź. Ogród Botaniczny. Niewyobrażalne ilości kwiatów, drzew i chwastów.

Odkąd dowiedziałam się, że czerń nie jest kolorem odpowiednim dla mnie rozpoczęła się kolorystyczna rewolucja w mojej szafie. Pojawiły się beże, jasne brązy, miodowe odcienie (chwilowo także koral - niestety nie przypadliśmy sobie do gustu). Rewolucja trwa nadal i coraz bardziej przychylnym okiem patrzę na zieleń. Myślę, że to niedoceniony kolor, nigdy nie jest w modzie (poza miętą czy szmaragdem), a odcienie, które można spotkać w sklepach wyglądają nieciekawie. Częściowo z ciekawości, a trochę z litości nad tym pomijanym zawsze i wszędzie kolorem rozpoczynam poszukiwania idealnego odcienia - określanego w fachowej literaturze mianem niedojrzałych jabłek.

18 komentarzy:

  1. super zestaw, idealny na upalne dni

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładnie! A czy Twoje starania o stypendium dobiegły już końca Udało Ci się wygrać aparat?

    OdpowiedzUsuń
  3. No nie, ja i mój ulubiony kolor zielony wypraszamy sobie te słowa. Zieleń, szczególnie butelkowa jest zawsze obecna w aktualnych kolekcjach, nie mówiąc o tej "przybrudzonej" tak lubianej przy szyciu pelerynek i marynarek. Ja od małego w zieleniach się noszę, moja artystyczna babcia zaraziła mnie miłością do tego najbardziej naturalnego koloru. Dla Ciebie polecałabym właśnie jakieś soczyste odcienie, które w zestawieniu z beżami czy brązami dawałyby duży kontrast.

    OdpowiedzUsuń
  4. Generalnie za ładna jesteś na czerń ;) Czerń jest w moim pojęciu trudnym kolorem, nie łatwo jest go nosić tak, by nie przytłaczał i nie robił z naszej sylwetki bezkształtnej kolumny. Z beży też bym Cię obdarła - po co tak nudno? ;)

    Mokasyny super. Nie mówiąc już o nogach na których są ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetne szorty! super się prezentują z mokasynami :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Emnilda - nie udało się. Poddałam się mniej więcej w połowie, kiedy zobaczyłam, że nie mam szans, bo nie chciałam się już więcej naprzykrzać wszystkim prosząc o głosy ;>

    OdpowiedzUsuń
  7. Zuzolińska - szczerze to odkąd śledzę Twojego bloga zbyt wiele zieleni na nim nie widziałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny zestaw! super wyglądasz! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. fajnie wygladasz w tej koszuli ;d ja w bezach wygladam (podobno) strasznie blado a ponoc dobrze mi w intensywnym niebieskim, fiolecie i seledynowym xd

    OdpowiedzUsuń
  10. świetna stylizacja ;)
    http://shortly-perfect.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluje rewolucji!! ja jakiś czas temu też miałam w swojej szafie tylko czernie z beżami a teraz szaleje z kolorami !! Powodzenia w zmianach! zapowiadają się abrdzo pozytywnie!

    www.mialook.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. świetny set! ja akurat nie wytrzymam bez czerni. :D

    OdpowiedzUsuń