The Chain

2
3
1


W taką pogodę jak dzisiaj z jednej strony kusi mnie, żeby jak najdłużej zostać w łóżku z kubkiem kawy zbożowej, a z drugiej mam ochotę zrobić coś wielkiego.
Dzisiaj post w zasadzie o niczym, ale gdy tylko zwalczę przeziębienie pojawią się jakieś zdjęcia. Mimo braku fotografa i porządnego aparatu. Dziś w rolach głównych: ulubiona piżama, ulubiony kubek i zagubione zdjęcie z wizyty w Centrum Nauki. Gościnnie okulary, w których naprawdę rzadko pokazuję się publicznie.
Chciałoby się teraz powtórzyć za Ally McBeal, że czasami mam ochotę zostać wyrzutkiem społeczeństwa, ale wtedy nie mogłabym nosić modnych ciuszków.