Things that make me smile.




Sądzę, że przyjemnym jest uczucie posiadania w szafie wszystkiego, czego się potrzebuje i co chce się mieć.Niestety nigdy nie było mi dane tego zaznać ;) Za każdym razem, kiedy wydaje mi się, że jeszcze tylko jedna rzecz i będę miała dosłownie wszystko, co jest mi potrzebne do szczęścia, pojawia się coś, bez czego nie wyobrażam sobie swojej przyszłości, a przynajmniej swojej szafy.
Od 12. urodzin nie zdarzyło mi się pożądać czegoś w kolorze różowym, nawet w delikatnym, pudrowym odcieniu. Wszystko się zmienia i natychmiast potrzebuję jednego z powyższych sweterków. Pierwszy jest taki bardzo... paryski, drugi kojarzy mi się z Alicją z Krainy Czarów ;>
Duża torebka to już nie tylko życzenie, ale konieczność. I w ten właśnie sposób uspokajam własne sumienie.


17 komentarzy:

  1. Ptaki upolowałam na allegro :) Co do różu to miałam takie same podejście, ale zmieniło się ono jakiś rok temu, teraz kocham połączenie pudrowego różu z szarym, beżowym, koronkami, kwiatami, to wszystko takie romantyczne :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Taka jest ludzka natura - zawsze będzie chciał więcej i więcej.


    Sweterki urocze.
    Zdradź skąd są te torby, skądinąd bardzo fajne xD

    OdpowiedzUsuń
  3. torba czarna jest przecudna
    a te koszulki jakiej sa marki?:)

    ps
    dodaje Cie do moich ulubionych;]

    OdpowiedzUsuń
  4. Oba sweterki są z new looka, a raczej były, bo pierwszego już nie ma na stronie w sensownym rozmiarze, jutro sprawdzę w ZT. Jeśli chodzi o torby to pierwsza jest z miss selfridge, a druga z mojego dysku ;) nie pamiętam zupełnie skąd.

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się ta pierwsza bluzka i druga torebka a szczególnie ten złoty detal w kształcie ptaków. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne torebki... strasznie lubię takie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba żadna z kobiet jeszcze nie doświadczyła tego uczucia ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cześć :)

    z ogromną przyjemnością informuję, że zostałaś nominowana do nagród Kreativ Blogger i Happy blog. Szczegóły na moim blogu.
    Jeśli bylaś już wcześniej nominowana, to najmocniej przepraszam i proponuję przekazanie pałeczki dalej.

    Pozdrawiam
    Nat

    OdpowiedzUsuń
  9. no tak, link do bloga :)
    charlotterouge.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Taki ciągły brak ubrań to chyba cecha wrodzona większości kobiet ;) A sweterki bardzo ładne. Szczególnie podoba mi się ten drugi.
    PS. Dziękuję za uwagi na moim blogu. Początki bywają trudne, ale staram się jak najbardziej unikać błędów :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Sliczne te sweterki i ta pierwsza torebka!:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gorgeous items..you are a pretty girl.

    OdpowiedzUsuń
  13. 1 sweterek i 2 torebka <33

    OdpowiedzUsuń
  14. wow, oszalałam, ja w Krakowie a New Look w Warszawie ;(

    OdpowiedzUsuń
  15. śliczne sweterki...i niestety, albo stety, mam to samo jeśli chodzi o róż, ale tylko pudrowy, taki w jakim są te cude sweterki;)

    OdpowiedzUsuń
  16. To pierwsze to bluza, nie sweterek. Ale tak mi się spodobała, jak ją tu zobaczyłam, że sobie kupiłam (chyba ostatnią sztukę wygrzebałam zza innych różowych bluz w new looku).

    OdpowiedzUsuń
  17. Kocham ten pierwszy sweterek <3

    OdpowiedzUsuń