overpowered.



Sukienka, a właściwie jakby kombinezon, należy do rzeczy, które widząc po raz pierwszy nie zastanawiałam się czy będą mi do czegoś pasowały, czy będę to nosiła. Był po prostu ładny i to mi w zupełności wystarczało. Będę nosiła go z dumą ;)





playsuit - vintage
sweater - h&m
bag - vintage

17 komentarzy:

  1. świetny kombinezon i dobrze płaczone..tylko butki bym zmieniała;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uroczy, te kwiatki są czarujące :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jedynie buty bym zmieniła na np. 'Lisowe' (lisaplace.devote.se) a tak to sukienka mi się strasznie podoba jest cudowna i ta torebeczka ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Emily: znam bloga Lisy (jak chyba każdy:) japonki włożyłam bo są szalenie wygodne i tylko dlatego. miały pozostać niewidoczne ale ostatecznie wstawiłam ostatnie zdjęcie bo moja sukienka/kombinezon jak sądzę najlepiej się tam układa i widać jej urok ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. o jaaa, to jest kombinezon ? ;O świetny !

    OdpowiedzUsuń
  6. sukienka jest piękna :) super wzór i krój!

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja bym nic nie zmieniała, bo całość bardzo fajna! :o)

    OdpowiedzUsuń
  8. Woooow. Ja też taki chcę! Ślicznie Ci w nim. Prawdziwie zazdroszczę.

    OdpowiedzUsuń
  9. thank you :)
    i like all your outfits,your clothes are so great!

    OdpowiedzUsuń
  10. w życiu bym nie powiedziała, że to kombinezon! niesamowity :) bardzo podoba mi się wzór - śliczne kwiaty.

    OdpowiedzUsuń
  11. sliczna jest ta tunika!

    OdpowiedzUsuń
  12. ladnie, tak kwiecistoo :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudnie wygladasz, a playsuit jest idealny<3 Torebka tez super!

    OdpowiedzUsuń